Porażki.



Znam wiele osób, które przed nimi uciekają.

Potrafią nie zaryzykować, a nawet nie spróbować tylko po to by nie doświadczyć porażki.

Zamiast traktować je jako sposób do dążenia do określonego celu, traktujemy je jak zło i robimy wszystko, aby ich nie doświadczać.

Dziecko, które próbuje uczyć się chodzić również ponosi porażki.

Co by było gdyby dziecko przestało podejmować dalsze próby (tak jak dorośli)??

Zapewne nigdy nie nauczyłoby się chodzić.

Nie traktuj porażek jako fatum.

Ucz się na nich i podejmuj dalsze próby.

Twoja O.

Komentarze