Ile od siebie wymagasz?

Jak dużo wymagasz od siebie na co dzień?



Czy codziennie dajesz z siebie 100%?

Często, kiedy zadaje to pytanie ludzie patrzą na mnie zdziwionym wzrokiem albo zaczynają się śmiać, jakbym dopiero co opowiedziała dobry dowcip.

Jednak nie ma w tym nic dziwnego, zaskakującego ani zabawnego.

Pytam się Ciebie jeszcze raz.

CZY TY CODZIENNIE DAJESZ Z SIEBIE 100%?

Nie? To na co czekasz? Na oklaski?

Brak Ci motywacji tak?

A czy nie najlepszą motywacją jest, że właśnie przesypiasz swoje życie?!

Praca? Jasne, trzeba pracować.

Dom? Trzeba ogarnąć.

A na co przeznaczasz pozostałe godziny?

Na gapienie się w telewizor?

Czy tak chcesz spędzić resztę swojego życia?

Czy to jest granica Twoich wszelakich możliwości?

Wątpię.

To czemu tak postępujesz?!

Czemu marnujesz swój i tak już policzony czas?

Radzę Ci to szybko zmienić!

No chyba, że wolisz zmarnować swoje życie tylko z powodu lenistwa.

O.

Komentarze